Moja Jagna kaszle od zimy. Alchemiczka w mieście mówi, że z jadu bagiennych ropuch zrobi syrop.
Ja jestem za stary na łażenie po bagnie, a ropuchy nie oddają jadu po dobroci.
Zbierz sześć woreczków jadu i zanieś je Ysolde. Tylko szczelnie zawiązane, na miłość bogów.